Uwaga, uwaga!
Przenosiny na:
Pod wiaduktem koło Arkad kwitną krokusy!
W czwartek Struś mi powiedział
Naprawdę tam były!
PS: Weekend w Jaworze >> spontaniczny odruch czy podświadoma potrzeba?
Niektórzy rzeczy niemożliwe załatwiają od ręki..
Chciałabym spotykać takich ludzi na każdym kroku ale to nie jest możliwe.
Życie było by zbyt łatwe, prawda?
Jestem odrobinę spokojniejsza.. Oddychać, oddychać!
Ciemno wszędzie, głucho wszędzie
Co to będzie, co to będzie.Adam Mickiewicz
I już po MultiOskarach.
Marcelina oczywiście dostała swoją nagrodę
Odbierając ją udowodniła wszystkim, że na nią zasłużyła
Impreza? Do rana – skończyła się przed 7 rano
, dawno się tak nie wybawiłam.
No i oczywiście 22.02 to DMB.. Napisano mi, że braterstwo mam we krwi.. Ile w tym prawdy?
Kupiłam sobie dwie sukienki. Tak DWIE.
Ale na MultiOskary założę tylko jedną
PS: Emil napisał:
gracja w sukience hmmm cos nie spotykanego
Weekend mija nieubłaganie. Jutro trzeba już wracać do Wrocławia.. Praca czeka, ah jak to fajnie było być małą dziewczynką i nie mieć zobowiązań.. Ale na dłuższą metę chyba długo bym tak nie wytrzymała..
Jak miną dzień? Pod szyldem straconego czasu z komputerem, spaceru z mamą w ten cudownie ciepły dzień. Kupiłyśmy jeszcze na allegro książkę z bajkami z jej dzieciństwa
ot, takie szaleństwo.
Odpoczęłam w domu. Dobrze posiedzieć i nic prawie nie mieć do roboty ( filozofia.. huh szkoda gadać, nawet nie tknęłam:/ ) . Nadrobiłam zaległości w słuchaniu płyt, których nie miałam czasu odsłuchać, poznać, polubić bądź skreślić. Zawiodła mnie nowa płyta Mikromusic.. A jak!
Ale odkryłam coś starszego i cudownego.. Iron and Wine.. Kojące..
Home sweet home.. po 3 tygodniach..
Tu nawet sesja niestraszna..
Ani bony, kupony i rezerwacje ;P
Nie jest sztuką być normalnym..
Co ja teraz robię? Zamiast uczyć się na psychologię, piszę notkę..
Wariatka!
Nie jest sztuką być normalnym..
Sztuką jest pokazać swoje szaleństwo..
Szaleństwo pełne uroku..
Szaleństwo wywołujące uśmiech na twarzy innych..
Szaleństwo, które jest dla niektórych słabością a dla niektórych oznaką mocy..
Bo co?
Bo szaleństwo jest zarażliwe!
ps: wracam do piramidy potrzeb.. już wiem, że jedna z podstawowych – sen – dziś nie zostanie zaspokojona..